Wiesz, tyle jest zła na świecie…

– Wiesz, tyle jest zła na świecie, że aż strach.
– No coś Ty…
– Tak. Ono wylewa się wszystkimi otworami. Zewsząd. Nawet powietrze jest nim przesiąknięte.
– Zło jest i będzie dla mnie zawsze brakiem dobra.
– I co? My mamy te braki uzupełniać?
– Na pewno próbować. Człowiek z natury jest dobry. Trzeba pilnować, aby proporcje były zachowane.

– Ale dlaczego tyle się o nim mówi, pokazuje?
– Zło jest charakterne, bolesne, bardziej je widać. Jednak jest potrzebne.
– Ależ po co?
– Zło jest jak sól, bez niego nie poznasz, jak smakuje życie.

Mela Rosa