Walc

Walc

Jak walc to księżyc w nowiu, znika…
W ciemności cisza, wyczekiwanie.
I wraca sierpem tnąc rytmem na trzyczwarte.
I kręci się w cieniu – grzeje się Słońcem,
Raz go przybywa raz go ubywa.
Zniewolony tym na trzyczwarte walcem…

Mela Rosa