Oczy

Oczy.

Iskierki strzelające.
Gwiazdy na niebie błyszczące.
Czasem oceany łez…
I pioruny, a jakże by nie: też!
Zwierciadło duszy? A może złudny papierek lakmusowy?
Wolę te jasne – trzeba więcej ćwiczyć, by je nauczyć kłamać wiarygodnie.
W nich widać wszystko, wszystko jak na dłoni.

Mela Rosa