Miasto

Miasto

Permanentnie w trwaniu.
Jesienią czekam na śnieg, zimą na pierwsze głośne klucze na niebie.
Zadzieram głowę….

Jestem tu i teraz, jednak patrzę wciąż przed siebie.
Czas płynie jakby obok, bezustannie.
Mijam autobus podmiejski, brudne chodniki, kolejny tydzień, kolejne spotkanie…
Wsłuchując się w siebie czekam podświadomie na Ciebie.

Mela Rosa