I

I tylko kamienie co rusz to wystawały….
Potykała się co chwilę o wystające z drogi łby przeszłości, wduszając je rozpaczliwie tam z powrotem.
Ta niewłaściwa ścieżka męczyła ją strasznie, jednak ona do końca, nawet na sekundę nie zboczyła z obranego kursu.

Mela Rosa