Dbaj

Dbaj, słyszysz, że niebo śpiewa
Gdy zboże zdrowo rośnie?
Słońce niech je dogrzewa
A wiatr wytchnienie daje
W letnim, cudnym upale.

Chlebem karmić Ją będziesz
Zbierz zboże w czas
Spójrz chylą się już kłosy
Nic to, że Jej chusta spadła,
Że twarz poorana i ma siwe włosy.

Zbliż suche wargi swoje
Pij mleko zimne
Rankiem dojone.
I czas Twój sensem wypełniony.
Sens Twój z Niej i z pracy rąk Twoich.

Mela Rosa