Bida

Bida

Być powodem rozbicia rodziny to wielka odwaga jest, czy może czysty egoizm?
Ile tego widzę…
Jedno jest pewne biedny los tego, kto powodem cierpienia tych dużych i tych najmniejszych się staje…bez wyjątku.
I chodzą tacy. I myślą takie hybrydy, że przecież nic się nie stało, że ich nie widzą…
Widzą i się śmieją. W głos.
Tu stanowcze NIE. Zgody nie ma i kompromisów nie ma. Pozostaje współczucie i litość.
Policzone. Strzeż się. Przyjdzie Twoje do cIEBIE.

Mela Rosa