A świat ją kochał i nienawidził jednocześnie

A świat ją kochał i nienawidził jednocześnie. Budziła skrajne emocje. Jak ogień puszczony wolno, potrafiła trawić i obracać w proch, dając jednocześnie ciepło. Bezwiednie. Naturalnie. Przy niej zawsze wrzało (…)

 

– Mela Rosa (z książki, która wkrótce się ukaże)