Och jak łatwo jest manifestować protest wobec łamania zasad powszechnie panujących… jak pysznie można nawyżywać na tych z logo i bez logo, na tych z siłowni i tych z pączkiem w ustach… tych żon i mężów wiernych i niewiernych, bo przecież kiedy jest ta zdrada i tak w ogóle to o co Ci q*rwa w końcu chodzi?
Każdy wie, zna i kpi… Po co kpi? Nudne to już jest.
Teorię każdy zna z osobna, praktyka generalnie ma się kleić tylko do innych. W żadnym wypadku do nas samych.
Czemu tak jest? Bo tak jest cholera świat urządzony. Bo tak być musi. Bo musisz zmagać się z tym gównem w życiu. Bo to jest życie.
Ciesz się człowieku, że doświadczasz tych emocji: wzlotów i upadków, wahnięć. Najgorsze w Twoim życiu to nie czuć nic…✌️Kochaj to życie mimo wszystko bo masz je jedno. I śmiej się z tych wszystkich zasad, poglądów, moherów, i całego q*restwa, pseudolekarzy dusz, którzy dadzą Ci tabletkę na ból d*py.
Masz być uczciwy przede wszystkim wobec samego siebie. Kropka. Nikt nic za ciebie życia nie przeżyje. I nikt za ciebie nie umrze.

Jeśli kogoś uraziłam, przepraszam.
Musiałam.

Melka