Wiesz, od zawsze poszukiwałam w swoim życiu tej jakości. Właściwej jakości słów, czynów i relacji. Dalekiej od jednorazówek wylewających się zewsząd. To wymagało czasu, cierpliwości, a przede wszystkim pracy nad sobą. Człowieczeństwo musi być tożsame w wielu aspektach.
Ono powinno mieć związek przyczynowo – skutkowy.
Ono powinno wypływać z człowieka i zarażać innych, być światłoczułe.
Wtedy w magiczny sposób okazuje się, że masz przy sobie te perły, które pójdą za Tobą w ogień. Perły, dla których zrobisz absolutnie wszystko.
To jak oddychanie, niewymuszone i naturalne.
Stąd już bardzo blisko do szczęścia.

Mela Rosa