„Góral wiedział, gdzie ona się znajduje i co ją jeszcze czeka. Studził emocje. To było w innym wymiarze, niezauważalne dla oczu innych, a bardzo cenne. To była jej Złota Nić. Jedna już z bardzo niewielu(…).
– Ale jak będzie tak strasznie, tak nie do wytrzymania, to weźmiesz mnie na chwilę za rękę?
Góral wiedział, że ona tego nie potrzebuje. Jest taka silna…Przygotowywał ją już tyle miesięcy.(…)
– Ale jak żyć? Jak przejść przez życie godnie i nie stracić wiary. Być samą? Czuję strach – mówiła do niego w tych mroczniejszych momentach.
– Przyzwyczaisz się – odpierał w zamyśleniu.(…)
Ha! Czyli tak jest – dopuszczał tą myśl. Dopuszczał myśl o samotnym życiu.(…) Na tym etapie brzmiało to dla niej jak wyrok.(…).”

Michalina (2018)

Mela Rosa